Aktualnie przeglądasz archiwum kategorii ‘KSIĄŻKI/ books’.
“Bird Condo (Night)” by Drake Brodahl. Znalezione na:/ Found on: FFFFOUND!
Ekologiczne zabawki z drewna, bawełny organicznej i tektury, mądre książki, warsztaty dla dzieci i rodziców. To wszystko i wiele więcej w Abuba.
Rybnik, ul. M. Skłodowskiej-Curie oraz w Internecie.
Eco toys of wood, organic cotton and cardboard, wise books, workshops for children and parents and more… Abuba in Rybnik (Poland) and in Internet.

“Modern Home – Idea Journal & Coloring Book” i “Creative Interiors Coloring Book” to 12 stron z kolorowankami oraz 25 stron gładkich i 25 stron w kratkę do tworzenia własnych projektów. Nie tylko dla dzieci.
“Modern Home – Idea Journal & Coloring Book” and “Creative Interiors Coloring Book” are coloring books with 12 coloring book pages and also 25 blank pages and 25 grid pages to make your own projects. Not only for kids.
Znalezione na/ Found on: minor details
– Tak sobie myślę i myślę, i ot, co pomyślałem – odezwał się Puchatek. – Pomyślałem sobie o Kłapouchym.
– A co o Kłapouchym?
– A to, że biedny Kłapounio nie ma gdzie mieszkać.
– Oj, nie ma.
– Ty masz dom, Prosiaczku, i ja mam dom, i są to bardzo wygodne domy i Krzyś ma dom, i Sowa, i Kangurzyca, i Królik – wszyscy mają domy i nawet krewni-i-znajomi Królika też mają domy czy coś w tym rodzaju. Tylko biedny Kłapounio nie ma domu. Więc tak sobie pomyślałem: “Zbudujemy mu dom”.
– To jest Wspaniała Myśl, Puchatku – powiedział Prosiaczek. – A gdzie go zbudujemy?
– Zbudujemy go tutaj, tuż pod laskiem osłoniętym od wiatru, bo tutaj sobie o tym pomyślałem. I nazwiemy to miejsce Zakątkiem Puchatka. I zbudujemy z patyków Chatkę Puchatka dla Kłapouchego w Zakątku Puchatka.
– Strasznie dużo patyków jest z tamtej strony lasku – powiedział Prosiaczek. – Widziałem je. Bardzo, bardzo dużo. Wszystkie złożone razem.
– Dziękuję ci, Prosiaczku – rzekł Puchatek. – To, coś teraz powiedział, będzie dla nas Wielką Pomocą i mógłbym nazwać to miejsce Zakątkiem Prosiaczkopuchatka, gdyby Zakątek Puchatka nie brzmiało lepiej jako krótsze i bardziej zakątkowe.
Więc zeszli z płotu i poszli naokoło, na drugą stronę lasku, żeby nazbierać patyków.
Co było dalej? A.A. Milne “Chatka Puchatka” rozdział 1 na stronie poema.art.pl.
Iggy Peck to chłopiec, który ponad wszystko kochał budowanie. Od najmłodszych lat budował wieże, kościoły, mosty, najsłynniejsze budowle świata. Budował z tego co miał akurat pod ręką – brudnych pieluch, brzoskwiń, jabłek, naleśników, kredy, bucików, sznurówek i linijek.
Książeczka “Iggy Peck, Architect” autorstwa Andrei Beaty, zilustrowana przez Davida Robertsa, została uznana przez magazyn “Time” jedną z dziesięciu najlepszych książek dla dzieci 2007 roku.


Dlaczego piszemy o Fesitwalu Etnodizajnu, mimo, że ma niewiele wspólnego z dziećmi czy architekturą?
Po pierwsze dlatego, że to niezwykle ciekawe wydarzenie, organizowane przez Muzeum Etnograficzne w Krakowie okazało się dla nas bardzo inspirujące i chcielibyśmy podzielić się tą inspiracją.
Po drugie dlatego, że brak związku z architekturą jest tylko pozorny. Wystawa główna, autorstwa Anny Zabdyrskiej, wciąga zwiedzającego w przestrzenną grę. Między pracami współczesnych projektantów, a salami muzeum etnograficznego, w których zostały umieszczone, dochodzi do niezwykłej relacji, zaskakującej i prowokującej. W izbie krakowskiej pojawia się różowo-zielony stolik, u garncarza – współczesna ceramika, w sali lekcyjnej – fotel biurowy. Dobór przedmiotów do miejsc wyśmienity.
Po trzecie dlatego, że znaleźliśmy tam parę przedmiotów, które mogłyby udekorować dziecięcy pokój, jak dywan Koguty, Joanny Rusin i Agnieszki Czop, czy huśtawka Radosława Podsiadło. No i oczywiście świetne graficznie książeczki “Siała baba mak” czy “Nie śmiej się”, Katarzyny Boguckiej.
A po czwarte dlatego, że… o Etnodizajn Festiwal jeszcze pewnie napiszemy.
Do 22 listopada można zobaczyć w Krakowie trzy wystawy:
PUNKT OPARCIA
Kawiarnia Noworolski, Sukiennice, Rynek Główny 1, KrakówWYSTAWA GŁÓWNA
Muzeum Etnograficzne im. Seweryna Udzieli, plac Wolnica 1, KrakówNATURALNE ZASOBY POLSKIEGO DESIGNU
wystawa gościnna Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli
Muzeum Etnograficzne im. Seweryna Udzieli, ul. Krakowska 46, Kraków
Skoro już jesteśmy przy książkach dla dzieci… Dziś polecam książeczkę “The Curious Garden”. Niestety nie widziałam jej w całości. Gdyby ktoś ją miał, proszę podzielić się wrażeniami.
There once was a city without gardens or
trees or greenery of any kind.
Most people spent time indoors.
As you can imagine, it was a very dreary place.
Więcej zdjęć książeczki na stronie Barnes & Noble.
A o Guerilla Gardening tutaj.
W zeszłą sobotę uczestniczyłam w akcji wymiany książek. Po przeglądzie naszego księgozbioru znalazło się kilka pozycji, którymi postanowiliśmy się podzielić. Z wymiany wróciłam z dwoma książeczkami dla dzieci. Pierwsza, “Pan Tom buduje dom”, jest mi znana. Parę lat temu ukazało się nowe wydanie (na zdjęciu), tej liczącej 80 lat książeczki. Wydanie, które mam jest z 60-tego roku i mimo swojego stanu jest perełką na półce z książkami dla dzieci. Bo czyż to nie rozczula:
- Panie architekcie!-
zawołał pan Tom.
- Wszystko jest tak pięknie,
jak w pańskim projekcie!
I rzucił mu się na szyję.A potem rzucił się na szyję:
murarzowi, który dom murował,
i malarzowi, który dom malował,
i ślusarzowi, który wprawiał zamki, klamki,
i stolarzowi, który robił ramy do okien i drzwi,
i szklarzowi, który wstawiał szyby.
A kominiarza, który wlazł na dach,
ściskał, że aż strach!
Druga książka opowiada historię “Nieumiałka w Słonecznym Mieście”. Oczywiście największą radość sprawił nam opis domu, w którym każde okno było inne, i każde drzwi były inne, a na dachu były wieżyczki, każda inna. I każdy, kto chciał sobie wybudować dom przychodził tu i wskazywał – chciałbym takie okno, takie drzwi, taką kolumnę i taką wieżyczkę. Bo była to… Izba Architektów :)))
The Three Little Pigs to znana wszystkim opowieść o trzech świnkach, które pewnego dnia odwiedza wilk… Steven Guarnaccia, wielokrotnie nagradzany ilustrator i designer, zaproponował trochę inną oprawę tej historii. Otóż świnki to Le Corbusier, Frank Gehry i Frank Lloyd Wright, a domki, w których mieszkają to rzeczywiste realizacje tych ważnych architektów XX wieku. Dzieci poznają więc historię trzech świnek, przyglądając się jednocześnie, jakby “przy okazji” nowoczesnej architekturze. Pomysłowe :-). Szkoda, że książka nie do kupienia w Polsce.










